uzależnienia
 ° Forum ° Szukaj °
Salon i serwis - Mercedes Poznań.

narkotyki

Kumys / narkotyki
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
_ uonki one

Posted: 27 Mar 2002 12:35:27



uzależnioną od marihuaniny ?

hashyshoniny?
amfetaminoniny?
kokainoniny?
elezdyniny?
grzybohalucynoniny?
ekztazyniny?
heroininy?
..

;]

_ raggah rhythmz [:P






emes

Posted: 27 Mar 2002 18:47:47




uzależnioną od marihuaniny ?

hashyshoniny?
amfetaminoniny?
kokainoniny?
elezdyniny?
grzybohalucynoniny?
ekztazyniny?
heroininy?
..

grzybohalucynonina :)))

żeby było weselej, dodam coś autentycznego:
rzecz działa się w liceum, do którego miałem zaszczyt chodzić. przez litość
nie wspomnę, które to. mogę tylko powiedzieć, że szkoła bardzo dbała o
swoją opinię i była (jest nadal?) uważana za jedną z najlepszych w
kraju. widząc ją na codzień od środka i słuchając tych pochwał mieliśmy kupę
niezłej zabawy... :))) no ale do rzeczy:
pani pedagog któregoś dnia postanowiła rozpocząć walkę z narkotykami. wiadomo,
ostatnio takie walki są w modzie, dobrze się sprzedają wśród nieświadomych
rodziców... pedagog swą batalię zaczęła od pogadanek - najpierw wśród
najmłodszych klas. biedactwo łudziło się, że zabłyśnie wiedzą i swój wykład
rozpoczęło od słów:
- "wszystko zaczyna się od lufki amfetaminy kupionej od dilera..."
nietrudno się domyśleć, że odpowiedział jej wybuch histerycznego
śmiechu. nie złamało to jednak naszej dzielnej bohaterki, która
stwierdziła, że "skoro wiecie lepiej, to WY będziecie te pogadanki
prowadzić". i za zgodą dyrektora zarządziła w szkole 3 dni
antynarkotykowe, podczas których uczniowie kosztem lekcji mogą wygłaszać
referaty o narkotykach i narkomanii.
trudno było nie skorzystać z takiej okazji do laby. oczywiście przez 3 dni nie
odbyła się żadna lekcja poza wuefem i muzyką, a temat narkotyków był
non-stop na tapecie. ogromna część uczniowskiej braci tak wzięła sobie
do serca całą akcję, że przez 3 dni była w szkole cały czas zjarana.

szczyt nastąpił na lekcji niemieckiego. najpierw koleżanka opowiada o
LSD (czytając z książki):
- "... początek działania LSD łatwo rozpoznać po rozjaśnieniu szarości,
którą widać po zamknięciu oczu. Następnie pojawia się stan pobudzenia
i niepokoju, a z szarości wyłaniają się kolorowe kształty... i...
i... wiecie, to jest taki piękny moment, gdy to się zaczyna..."
w porę przerwaliśmy jej zachwyt, tak że nauczycielka nie połapała sie w
sytuacji :) zaraz potem przyszła pora na marihuanę. referujący podchodzi
do tablicy - oczy przekrwione, uśmiech na twarzy... :) coś tam opowiada,
popiera cytatami, aż w końcu z ust nauczycielki pada tekst:
- "A ostatnio w jednej z klas powiedzieli mi, że często uczniowie na
przerwach palą trawkę i przychodzą na lekcję. Chciałam się upewnić,
czy to prawda, bo mi się wydaje, że jak taki spali na przerwie
trawkę, a nawet pół trawki, to ja bym poznała. Co wy o tym myślicie?"
pół klasy zjarane - wszyscy zachodzą w głowę, czy ona jaja sobie robi,
czy naprawdę nic nie rozumie, czy może knuje podstęp. w końcu jednak
kilkanaście par zbombionych oczu spogląda na panią i odzywają się
nieśmiałe głosy:
- "na pewno by pani poznała..."
- "tak, to wyraźnie widać po człowieku!"
- "nawet jakby spalił _ćwierć_ _trawki_, to by pani poznała! takich to
widać od razu!"
pani od razu się uspokoiła:
- "wiedziałam, że tym z 3b nie można wierzyć. oni sami wydają mi się
podejrzani..."

dodam jeszcze, że poza tym byliśmy uczciwi i zgodnie z aktualnym stanem
wiedzy, popierając często cytatami z fachowej literatury, powiedzieliśmy,
że LSD nie wywołuje zależności fizycznej, nie zmienia DNA, że od marihuany nie
sięga się po strzykawkę, że nie potwierdzono neurotoksyczności MDMA. z
końcem roku pani pedagog udała się na roczny urlop i z tego co wiem, więcej
takich "akcji antynarkotykowych" w tej szkole nie organizowano :))




Magdalena Kulińska

Posted: 23 Cze 2003 13:27:17



czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?






Krzysiek

Posted: 26 Cze 2003 21:10:39






czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?


Polskie prawo nikogo przed niczym nie broni!!!

Krzysiek






wojciech

Posted: 30 Cze 2003 17:46:37



czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?

co masz dokladnie na mysli?
wojciech






emes

Posted: 8 Lip 2003 19:22:41




czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?

oczywiście że nie. wręcz zachęca by dystrybucja narkotyków odbywała się
w szkołach, a nie w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.




sdh

Posted: 9 Lip 2003 17:59:24





czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?

oczywiście że nie. wręcz zachęca by dystrybucja narkotyków odbywała się
w szkołach, a nie w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.


a z tych specjalnych miesc starszy kolega je przyniesie wszystkim
zainteresowanym....





Monika

Posted: 10 Lip 2003 20:55:01





czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?

oczywiście że nie. wręcz zachęca by dystrybucja narkotyków odbywała się
w szkołach, a nie w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.

Polskie prawo, broni nie ofiary lecz przestępców, jak określa się osoby
rozprowadzające narkotyki. Jeśli chodzi o szkoły, zwłaszcza gimnazjum i
podstawówki to nauczyciele, dyrektorzy, pedagodzy rozkładają ręce. Dlaczego?
Bo nie wolno im przeszukać ucznia ani skierować go na badania. O przepraszam
skierować mogą ale nie mają wglądu do wyników! Takiego ucznia nie można
wydalić ze szkoły dopóki nie zostanie złapany na "gorącym uczynku".
Polskie prawo ułatwia rozprowadzanie narkotyków na terenach szkół i nie
tylko!!!


Monika






emes

Posted: 10 Lip 2003 01:33:30




czy polskie prawo broni dziecko przed narkotykami?

oczywiście że nie. wręcz zachęca by dystrybucja narkotyków odbywała się
w szkołach, a nie w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.

a z tych specjalnych miesc starszy kolega je przyniesie wszystkim
zainteresowanym....

kolega przyniesie albo nie, sprzedawca spyta o dowód albo nie - i tak trzeba
się bardziej nakombinować.




hoRaCy sitting with empty glass

Posted: 10 Lip 2003 10:26:06



a z tych specjalnych miesc starszy kolega je przyniesie wszystkim
zainteresowanym....

a tak starszy kolega chodzi na długiej przerwie i namawia do zakupu nie
narkotykow, ale swinstw maczanych w jeszcze gorszych "czesaczach" :P






<< . 1 . 2 . 3 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.430 users
miniBB.net © 2001-2008 op19 matematyka transport giełda przytulny dom
  • Szczepienia ochronne w nowym roku szkolnym
  • Fakt, że nie zapadamy obecnie na liczne choroby zakaźne związany jest z masowymi obowiązkowymi szczepieniami ochronnymi, które prowadzone są w naszym kraju od wielu lat. Jest to bowiem najskuteczniejsza metoda zapobiegania chorobom infekcyjnym.
  • Wirusowe zapalenie wątroby typu C
  • Pomimo postępu medycyny i szczepień ochronnych, niektóre choroby zakaźne wciąż nas trapią. Niewątpliwie można zaliczyć do nich wirusowe zapalenia wątroby, które są olbrzymim problemem społecznym i finansowym.