| ° Forum ° Szukaj ° | |
| Salon i serwis - Mercedes Poznań. [{] Auto giełda [{] dostawcze samochody [{] Antykwariat - monety [{] |
| Kumys / Cenzura w uzaleznieniach? |
| Autor | Wiadomość |
| Profil1
|
Posted: 4 Lut 2006 23:44:00 Zgadzam sie ,ze grupa anonimomowa pomaga wytrwac w abstynencji,a nawet wyprowadza z nalogu.Zaletą jest tam szczerosc.Obnazina az do bolu.Znam to z aptopsji.Piszę pamietnikim a alkoholika.Dla tego uwazam,ze ingerencja cenzora jest godna napietnowania. Tylko uzalezniony moze zrozumiec uzaleznione go w jego dązeniu do normalnosci.Fachmani tu zbedni.Niech nam nie pszeszkadzaja we wzajemnej wymianioe naszych fobii,streso,lekow i wstydu.Sami biczujemy sie az dobulu.A to jest skutec zne lekarstwo. No coz impdriu8m kaczorow i rydzkow wtloczaja juz w mediach ogdorną moralnoasc i wtedy dopioero bedzie cenzura! Z powaZANIEM SZYMON Temat: Tak sie zastanawiam.... Data: 4 lutego 2006 01:01 kto wpadl na pomysl, by cenzurowac akurat taka grupe. Pomysl zalozenia tej grupy byl bardzo sluszny. Ludzi uzaleznionych jest coraz wiecej. I to coraz mlodszych. Akurat dla uzaleznionych zwykle pojscie do lekarza jest najczesciej niewykonalne. Nie bede sie rozwodzic nad tym, dlaczego. Najczesciej w swoim srodowisku rowniez taka osoba jest spalona. Jedyna "deska ratunku" moze byc akurat taka grupa. Grupa, na ktora pisza ludzie z podobnymi przejsciami. A przejscia nie zawsze sa "ciekawe i idealne". Niekiedy wrecz sa to tragiczne w nastepstwach ciagi roznego rodzaju uzaleznien i nalogow. W takich przypadkach tylko SZCZERA dyskusja moze przyniesc pozytywne skutki. I od tego powinna byc taka grupa. Na ktorej mozna "wystapic" incognito, nie bedac potepionym, jak to czesto bywa w realu. Grupe te obserwuje od dobrych kilku lat. Uczestnicze niekiedy w dyskusjach. Najczesciej jako radzacy. Mam "swoj ciezki" okres juz dawno za soba. Chetnie jednak, jesli tylko moge, pomagam innym, ktorzy nieopatrznie popadli w ktores z ciezkich uzaleznien. Wtrace rowniez swoje "dwa grosze" do dyskusji. Ostatnio zauwazylem, ze niektore moje posty nie dochodza wcale. Posty innych sa "zdejmowane", niekiedy brakuje niektorych itp. Na pewno nie dzieje sie to przypadkiem. Prawdopodobnie wymiana korespondencji jest "moderowana". Ok, rozumiem - pewnych sformuowan nie powinno sie "pokazywac" (nie chodzi tutaj o moje posty) - tylko to wcale nie znaczy, ze ich nie ma!. Umialbym z tym "zyc", gdyby to zdarzalo sie sporadycznie i dotyczylo skrajnych przypadkow. Ale tutaj ktos, w imie swoich wyimaginowanych i nierealnych mrzonek o "ideale" Swiata wprowadzil cenzure nie prowadzaca do niczego. Z postow ostatnich kilku miesiecy wynikaloby, ze oprocz "nalogowego" onanizmu, obzarstwa i "uzaleznienia od internetu" nie ma innych nalogow. nalogiem jest np "onanizm". Pod nimi pojawiaja sie inne z linkami na "sluszne" strony. Ciagle probuje sie wciagnac ludzi to takich "pozytywnych" dyskusji - nonsens - to raczej nie jest tematem na cos takiego. poprostu! Prymitywne... Nie jestem pewien, czy ten post bedzie w ogole "dopuszczony" - nie obchodzi mnie to wcale. Na pewno cenzor go przeczyta. I jesli jest tak, jak to przypuszczam to nie pojawi sie wcale - wowczas bede miec 100% odpowiedz I w tym przypadku dopowiem cenzorowi: - nie tedy droga - tym sposobem nie uzdrowi sie swiata - to raz, a dwa - jesli faktycznie jest przekonany do tego co robi, to powinien, jak najpredzej zglosic sie do DOBREGO lekarza chorob psych. po porade. Mowie to z calym przekonaniem analityka. A jesli sie pojawi.... - to jeszcze lepiej. Bedzie okazja do skonfrontowania moich przypuszczen. Ewentualnie do podjecia dyskusji o tym co sadzicie o cenzurze w necie, a tym bardziej na takich grupach? |
| Leszek Karlik
|
Posted: 6 Lut 2006 15:14:08 On Sun, 5 Feb 2006 00:44:00 +0100, Profil1 Dla tego uwazam,ze ingerencja cenzora jest godna napietnowania.
Jaka znowu "ingerencja cenzora"? Grupa powstała jako moderowana żeby chronić ją przed postami typu "jarałem wczoraj blanty, było zajebiście" albo "potrzebuję spidu przed sesją, gdzie w centrum można dostać, maila na priv proszę". Moderatorzy odfiltrowują spam i posty niezgodne z tematyką grupy, to wszystko. Dyskusje o uzależnieniach mogą się toczyć. Gdyby nie moderacja, tej grupy by w ogóle nie było. No coz impdriu8m kaczorow i rydzkow wtloczaja juz w mediach ogdorną
moralnoasc i wtedy dopioero bedzie cenzura! Tak, zaraz po wyborach prezydenckich w przeszłość została wysłana elitarna grupa chronokomandosów GROM-u, która przystawiła wszystkim zmusiła ich do stworzenia grupy cenzorowanej, żeby cih zapędy moralizatorskie mogły się zrealizować. Bo to jedyny sposób w jaki widzę wpływ "imdriu8m kaczorow i rydzykow" na "wtloczanie" na powstałej w roku 2000 grupie dyskusyjnej "ogdornej moralnoasci". Z powaZANIEM SZYMON
Leslie |
| huski
|
Posted: 12 Mar 2006 00:38:53 Jaka znowu "ingerencja cenzora"? Grupa powstała jako moderowana żeby
chronić ją przed postami typu "jarałem wczoraj blanty, było zajebiście" i troche racji w tym jest, ale mysle ze dobrze by bylo jakby wzorem innych grup istniala jedna moderowana inna nie-moderowana. Cenzor zawsze bedzie subiektywny, nawet jezeli jego zadanie sprowadza sie do blokowania spamu. Zaden mechanizm anty-spamowy nie jest idealny bo definicja spamu jest wzgledna. Kogos moga interesowac reklamy viagry, kogos nie... Slusznym przypuszczeniem jest, ze na grupie bez moderacji pojawi sie pelno syfu, ale moga pojawic sie tez rzeczy istotne, takie ktore na tej grupie moglyby zostanie zablokowane. |
| Leszek Karlik
|
Posted: 12 Mar 2006 12:19:56 On Sun, 12 Mar 2006 00:38:53 +0000 (UTC), huski [...] Jaka znowu "ingerencja cenzora"? Grupa powstała jako moderowana żeby
chronić ją przed postami typu "jarałem wczoraj blanty, było zajebiście" i troche racji w tym jest, ale mysle ze dobrze by bylo jakby wzorem innych grup istniala jedna moderowana inna nie-moderowana. przejdzie i tyle. Cenzor zawsze bedzie subiektywny, nawet jezeli jego zadanie
sprowadza sie do blokowania spamu. Zadaniem moderatorów _NIE_ jest blokowanie spamu, to tylko skutek uboczny. Usuwaniem spamu z grup dyskusyjnych zajmuja się normalnie cancelboty. Zaden mechanizm anty-spamowy nie jest idealny bo definicja spamu jest
wzgledna. Kogos moga interesowac reklamy viagry, kogos nie... Jak kogoś interesują reklamy wiagry, to niech wrzuci swój email na ewidentnie niezgodne z tematyką grupy, więc nie mogą się tu pojawiać. :-) Slusznym przypuszczeniem jest, ze na grupie bez moderacji pojawi sie
pelno syfu, ale moga pojawic sie tez rzeczy istotne, takie ktore na tej grupie moglyby zostanie zablokowane. Z pozycji moderatora mogę powiedzieć, że stosowana polityka moderacji rozciąga definicję "postu na temat" tak szeroko, jak się tylko da. Po prostu ruch na grupie jest bardzo mały. Leslie |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.433 users miniBB.net © 2001-2009 op19 matematyka transport giełda przytulny dom computo |