| ° Forum ° Szukaj ° | |
| Salon i serwis - Mercedes Poznań. [{] Auto giełda [{] dostawcze samochody [{] Antykwariat - monety [{] |
| Kumys / Lufka |
| << 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . |
| Autor | Wiadomość |
| emes
|
Posted: 7 Cze 2006 19:54:35 nie przypominam sobie, żebym zobowiązywał się w jakikolwiek sposób
do przestrzegania prawa. więc gdzie tu nieuczciwość? No tak. A sasiedzi sie nie boja ze ich pozabijasz? Skoro nie zobowiazywales sie przestrzegac prawa, to i zabijac ci wolno. widzisz, prawo i zasady moralne niekoniecznie muszą się pokrywać. jakoś nie mam ochoty nikogo zabijać, a tym bardziej nie uważam, że robiłbym w ten sposób coś dobrego. zastanawia mnie, dlaczego taki właśnie pomysł przyszedł ci do głowy... czy dobrze wnioskuję z twoich postów, że gdyby zalegalizować morderstwa, to skorzystałbyś i ostatecznie rozwiązał kwestię ćpuńską? Mysle, ze
ten tekst, ktory napisales, nadaje sie do podrecznikow prawa :) Wzuce go na grupe prawna i zapytam, co o nim mysla. Tam sa prokuratorzy tez. Moze ktorys sie zainteresuje?:) daj linka. też jestem ciekaw reakcji. |
| emes
|
Posted: 7 Cze 2006 19:56:27 A wlasciwie dlaczego (i jak czesto) bierzesz te prochy? A przede wszystkim
- po co? to grupa moderowana i chyba nie mogę ci udzielić odpowiedzi ;) |
| Ajgor
|
Posted: 8 Cze 2006 14:00:39 widzisz, prawo i zasady moralne niekoniecznie muszą się pokrywać.
To jest oczywiste. QRozumiem, ze cpanie uwazasz za cos normalnego. Nabijanie kabzy dilerom, zeby mogli wiecej prochow sprowadzac i dawac dzieciom tez jest moralne twoim zdaniem? jakoś nie mam ochoty nikogo zabijać,
Ufff... Sasiedzi moga spac spokojnie. Przynajkmniej do czasu, poki nie najdzie cie ochota zeby kogos zabic. zastanawia mnie, dlaczego taki właśnie pomysł przyszedł ci do głowy...
czy dobrze wnioskuję z twoich postów, że gdyby zalegalizować morderstwa, to skorzystałbyś i ostatecznie rozwiązał kwestię ćpuńską? Na pewno spadla by glowa tego, ktory dal maryche mojemu synowi. Reszta mnie nie nteresuje. Mysle, ze
ten tekst, ktory napisales, nadaje sie do podrecznikow prawa :) Wzuce go na grupe prawna i zapytam, co o nim mysla. Tam sa prokuratorzy tez. Moze ktorys sie zainteresuje?:) daj linka. też jestem ciekaw reakcji. Nie dalem na grupe prawna :) Za leniwy jestem (powaznie:) |
| .Twigg
|
Posted: 8 Cze 2006 16:08:44 Nigdzie nie napisales. Ja tez nie. Za to w swoim poscie pokazales plusy
legalnych uzywek - bronisz ich w taki sam sposob jak emes trawe. Ja bronie????? GDZIE?????????????? W zyciu nie bronilem oalkoholu. Jesli cie to interesuje to mialem ojca alkoholika. Myslisz, ze bronil bym alkoholu?? Tym bardziej, ze sam nie pije??? To emes sie uparl, ze jak alkohol jest legalny, to marycha tez. Bronisz dajac argumenty ze z pewnego punktu widzenia wodka jest lepsza od trawy(czyli pijak cpun). I podajesz TYLKO argumenty ktore sa na korzysc alkoholu. Wniosek z tego taki ze masz klapki na oczach i jestes bardziej przekonany do tego co "spoleczenstwo". Uwazasz jak uwazasz i nic tego nie zmieni. Duzo latwiej stracic zdrowie od skokow na bungee niz od marichuany... no ale prawo na pewno jest sluszne w kazdym przypadku, prawda? A jesli nie podejmie takiej decyzji to co? Powiedziec sobie "No coz. Jak
chce to niech pali ta maryche"? A jak mu zakazesz to przestanie palic? Pamietasz jak Ty miales 15 lat? Tak jak ktos wspomnial sa sposoby na ominiecie wszystkich twoich sposobow kontroli. A w ten sposob zyskasz jego zaufanie i przynajmniej bedziesz wiedzial co tak naprawde robi w wolnym czasie. Ty wyrazasz swoje zdanie, np: trawa jest nielegalna i nie chcesz miec klopotow z policja (niezaleznie jak male jest tego prawdopodobienstwo). I ja bym ten argument uszanowal (i uszanowalem w swoim czasie). Powyzsze opisuje na podstawie swoich doswiadczen. Kazde z rodzicow zareagowalo odmiennie i wiem jakie byly tego konsekwencje w obu przypadkach. Podsumowujac namawiam Cie tylko do szczerej i powaznej rozmowy, ale najpierw poczytania co nieco o problemie z ktorym masz do czynienia. I odradzam bezmyslne zakazy typu: nie mozesz palic bo trawa jest zla. Nastolatek widzi wszystko po swojemu. Mozesz jedynie na to lekko wplynac pokazujac mu swoj punkt widzenia. Nakazanie mu myslenia w "jedyny sluszny sposob" (twoj) doprowadzi tylko do buntu. Niekoniecznie teraz, moze w przyszlosci. Chlopak dojdzie do wniosku ze Ty go wcale nie rozumiesz. |
| << 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.026 users miniBB.net © 2001-2009 op19 matematyka transport giełda przytulny dom computo |