| Kumys / alkoholik czy nie? |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Abstynent
|
Posted: 5 Kwi 2007 20:46:07 Definicja, powiadasz? Bedzie za kazdym razem inna - zaleznie od tego kto
alkoholizm zdefiniuje. Moim skromnym zdaniem, o alkoholizmie (podobnie jak o narkomanii, workoholizmie, uzaleznieniu od sexu, itp) mozna mowic wtedy kiedy ta forma spedzania :-) wolnego czasu przejmuje kontrole nad zyciem. Slowem, nie jest alkoholikiem ten kto pije duzo, ani nawet czesto jesli nawyk ten nie bierze gory nad praca, rodzina, kontaktami z innymi. Wliczylbym rowniez kwestie zdrowotne; jesli kac nie przeszkadza w codziennosci to... alkohol pity w miare nie szkodzi nawet w najwiekszych ilosciach... Glupstwa pleciesz... - i nie mowie tego zlosliwie, tylko nie zabieraj, prosze glosu na temat o ktorym, jak widze nie masz zielonego pojecia... |
| ...:::WISKOLER:::...
|
Posted: 7 Kwi 2007 12:39:31 Na grupie *pl.soc.uzaleznienia*, dnia 5 kwiecień (czwartek), znalazłem donos TW *Abstynent*, o treści cytowanej poniżej: Powiedzialbym raczej "chorego"..
Chory to on jest wtedy jak się zdiagnozuje. |
| Abstynent
|
Posted: 7 Kwi 2007 20:21:33 Na grupie *pl.soc.uzaleznienia*, dnia 5 kwiecień (czwartek),
znalazłem donos TW *Abstynent*, o treści cytowanej poniżej: Powiedzialbym raczej "chorego"..
Chory to on jest wtedy jak się zdiagnozuje. Chmmmm...., - to twierdzisz, ze chory np. na cukrzyce dopiero po zdiagnozowaniu dostaje tej choroby...? Poza tym - zdrowych, spokojnych, a przede wszystkim bezalkoholowych Swiat... |
| ...:::WISKOLER:::...
|
Posted: 8 Kwi 2007 15:58:22 Na grupie *pl.soc.uzaleznienia*, dnia 7 kwiecień (sobota), znalazłem donos TW *Abstynent*, o treści cytowanej poniżej: Chmmmm....,
- to twierdzisz, ze chory np. na cukrzyce dopiero po zdiagnozowaniu dostaje tej choroby...? Poza tym - zdrowych, spokojnych, a przede wszystkim bezalkoholowych Swiat... Ja nie twierdzę, ja wiem. Spytaj się takiego spod sklepu czy jest chory, to Ci odpowie: pewnie, głowa mnie boli i suszy mnie. Zupełnie czym innym jest być chorym a zupełnie czym innym wiedzieć o tym. Jeszcze nie spotkałem na swojej drodze alkoholika PRZED diagnozą, który mówiłby o sobie że jest chory. Z tym że trzeba rozgraniczyć o czym mówimy, czy o tym że kogoś uważamy za czynnego alkoholika czy o kimś kto jest zdiagnozowanym i niepijącym chorym człowiekiem.. Natomiast o cukrzycy to Ci lekarz powie, a nie Ty sam. W wypadku alkoholizmu, żaden lekarz tego nie wmówi pacjentowi. No chyba że weźmiemy wypisy ze szpitala w których mu to znaleźli. Jest teraz tylko pytanie czy on to przyjął do wiadomości i coś dalej robi w kierunku leczenia czy nie. Również zdrowych i spokojnych świąt... Zwłaszcza modreatorom grupy... |
| bartek
|
Posted: 26 Maj 2007 13:09:55 ... alkohol pity w miare nie szkodzi nawet w najwiekszych ilosciach...
Jedna z bardziej rozpowszechnonych bzdur. Inne mity dotyczące alkoholu i picia znaleźć można tutaj: http://aaopole.republika.pl/m4.html -- Pozdrawiam serdecznie, Abstynka Uważam że ten co pije co dzień to nie może obejsć sie bez alkoholu co oznacza że jest alkoholikiem Pozdro Bartek. |
| ALEX Lodzermensch
|
Posted: 27 Maj 2007 14:23:19 *bartek* ni au koto ha itsumo tanoshii Uważam że ten co pije co dzień to nie może obejsć sie bez alkoholu co
oznacza że jest alkoholikiem Coś w tym jest. Ale alkoholizm polega na czymś zupełnie innym. To jest cel i sens życia, ciągłe upijanie się. Na tym polega alkoholizm, że nie wyobrażasz sobie życia bez butelki. -- ALEX Lodzermensch, Pod Cusimą Cesarska Marynarska Japońska zatopiła nie tylko flotę rosyjską, zatopiła coś o wiele więcej: mit o wyższości białej rasy :-D |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 users miniBB.net © 2001-2008 op19 matematyka transport giełda przytulny dom |